Kolejny wykonawca, którego chciałbym przedstawić również sięga do evolianizmu. W przeciwieństwie do Sol Invictus czyni to jednak z o wiele większym zaangażowaniem. Zaznaczam, że nigdy nie udało mi się za jednym podejściem przesłuchać którejkolwiek z jego płyt.
Ktoś powie, że to nie muzyka. I zgodzę się z taką opinią. To jest jeden wielki hałas i wrzask. „Artysta” którego chciałbym przedstawić pochodzi ze Szwecji i nazywa się Martin. Przewodzi on jednoosobowo inicjatywie power electronics o nazwie Green Army Fraction. (więcej…)