Wkład tej norweskiej hordy, a właściwie to jednoosobowego projektu, na black metal XXI wieku jest wyjątkowy. Żadna inna kapela gatunku nie doczekała się tylu albumów w hołdzie, na żadnej innej tak wielu wykonawców się nie wzorowało, z żadnego innego twórcy black metalowego tyle nie czerpano. Ta horda stała się ikoną swego nurtu, jest pionierem jednego z najlepszych brzmień jakich doświadczyła kiedykolwiek muzyka.
Brzmienie rzeczywiście wyjątkowe jak na swoje oraz obecne czasy. Do niedawna projekt w zawieszeniu. A to z tego powodu, że frontman siedział w więzieniu i nie chcieli mu dać gitary, a poza tym dlatego, że w świeżo minionym okresie skupił się bardziej na pisaniu niż na muzyce. Dwa ostatnie albumy mimo wszystko wyszły już z celi. Nie usłyszymy na nich jednak żadnych strun. Wszystko co mogą nam zaoferować oprócz świetnego nota bene klimatu, to jedynie klawisze syntezatora. (więcej…)