
źródło: rockmetal.pl
Dzisiaj dla odmiany o nieco innej, choć nie koniecznie, muzie. Nie koniecznie, ponieważ zespół ten na początku obracał się w brzmieniach black metalowych. Podczas niemal 20 lat swojego istnienia kapela przemierzyła bardzo odmienne obszary muzyczne: metal, folk, muzykę filmową oraz elektroniczną. Co więcej, nie można powiedzieć, że utknęli na jakiejś muzycznej mieliźnie – granej przez nich muzyki nie da się jednoznacznie określić. Należą do osobnej, najciekawszej dla mnie kategorii, którą nazywam: kapele poszukujące. Mowa o zespole Ulver, pochodzącym w Norwegii, a założonym przez Kristoffera Rygga, znanego jako Garm. (więcej…)
Następny projekt również wywodzi się z Niemiec. Obecnie jest to już zespół kultowy. Założony w 1992 roku Absurd, bo o nim mowa jest kapelą wielką. Jest to na dziś dzień jeden z najlepszych przedstawicieli black metalu, zwłaszcza sceny niemieckiej.
Nie jest to typowy black metal. Projekt ten zajmuje poczesne miejsce w gatunku tzw. viking metalu. Ponieważ jednak viking metal ma swoje korzenie m.in. w blacku, co zresztą mocno słychać na albumach niniejszego artysty, pokuszę się o wykonanie tego wpisu.
Wkład tej norweskiej hordy, a właściwie to jednoosobowego projektu, na black metal XXI wieku jest wyjątkowy. Żadna inna kapela gatunku nie doczekała się tylu albumów w hołdzie, na żadnej innej tak wielu wykonawców się nie wzorowało, z żadnego innego twórcy black metalowego tyle nie czerpano. Ta horda stała się ikoną swego nurtu, jest pionierem jednego z najlepszych brzmień jakich doświadczyła kiedykolwiek muzyka.