Archive for the ‘Post-industrial’ Category

Conservative and Full of Hate

wtorek, Grudzień 15th, 2009

Green Army FractionKolejny wykonawca, którego chciałbym przedstawić również sięga do evolianizmu. W przeciwieństwie do Sol Invictus czyni to jednak z o wiele większym zaangażowaniem. Zaznaczam, że nigdy nie udało mi się za jednym podejściem przesłuchać którejkolwiek z jego płyt.

Ktoś powie, że to nie muzyka. I zgodzę się z taką opinią. To jest jeden wielki hałas i wrzask. „Artysta” którego chciałbym przedstawić pochodzi ze Szwecji i nazywa się Martin. Przewodzi on jednoosobowo inicjatywie power electronics o nazwie Green Army Fraction. (więcej…)

Looking for Europe

poniedziałek, Grudzień 14th, 2009

Sol Veritas LuxSłońce Niezwyciężone, taką nazwę wybrał Tony Wakeford dla założonego przez siebie w 1987 roku projektu. Grupa sukcesywnie od początku istnienia umacniała swoją pozycję na scenie neofolk, stając się na chwilę obecną jednym z fundamentalnych dla gatunku zespołów.

Gdybym miał opisać muzykę Sol Invictus, to przywołałbym obraz zamglonych dzielnic skąpanego nocą XIX-wiecznego Londynu, krajobraz szarych i ponurych portów, dawno zapomnianych, zatopionych w deszczu i błocie wsi brytyjskich epoki wiktoriańskiej. Od strony lirycznej mamy tu do czynienia z lamentem nad grobem Europy, kontynentem ludzi umarłych. Wakeford śpiewa o utraconych uczuciach, zapomnianej oraz odrzuconej tradycji.

W muzyce i tekstach Sol Invictus czuć czasy ostateczne, śmierć i upadek. Wystarczy przywołać takie utwory jak „Amongst the Ruins” czy „We Are The Dead Men” i wszystko staje się jasne. (więcej…)

Death is the Martyr of Beauty

piątek, Grudzień 11th, 2009

WhiphandPrawdopodobnie jedna z najbardziej wpływowych formacji sceny post-industrial. Bez niej nie można by w ogóle mówić o neofolku jako takim. Jedynym jej stałym członkiem jest niejaki Douglas P., były członek punkowej kapeli Crisis.

Chyba już wszystkim czytelnikom siedzącym w klimacie wiadomo o jaką formację chodzi. Oczywiście piszę o założonej w 1981 roku DI6, tzn. Death in June. Nazwa grupy wzięła się podobno od źle usłyszanych słów Patricka Leagasa, jednego ze współzałożycieli Śmierci w Czerwcu. Przypomnijmy, że do twórców Death in June oprócz Douglasa P., należą Leagas właśnie, oraz Tony Wakeford, o którym głośniej zrobi się dopiero przy okazji Sol Invictus. (więcej…)