Looking for Europe

Sol Veritas LuxSłońce Niezwyciężone, taką nazwę wybrał Tony Wakeford dla założonego przez siebie w 1987 roku projektu. Grupa sukcesywnie od początku istnienia umacniała swoją pozycję na scenie neofolk, stając się na chwilę obecną jednym z fundamentalnych dla gatunku zespołów.

Gdybym miał opisać muzykę Sol Invictus, to przywołałbym obraz zamglonych dzielnic skąpanego nocą XIX-wiecznego Londynu, krajobraz szarych i ponurych portów, dawno zapomnianych, zatopionych w deszczu i błocie wsi brytyjskich epoki wiktoriańskiej. Od strony lirycznej mamy tu do czynienia z lamentem nad grobem Europy, kontynentem ludzi umarłych. Wakeford śpiewa o utraconych uczuciach, zapomnianej oraz odrzuconej tradycji.

W muzyce i tekstach Sol Invictus czuć czasy ostateczne, śmierć i upadek. Wystarczy przywołać takie utwory jak „Amongst the Ruins” czy „We Are The Dead Men” i wszystko staje się jasne.

Przy okazji pierwszego tytułu warto zaznaczyć jak inspirującą dla wczesnego Sol Invictus była postać Juliusa Evoli. Postawa sprzeciwu wobec materializmu i współczesności jaką proponował ten włoski filozof i teoretyk tradycjonalizmu integralnego odbiła się piętnem nie tylko w utworach, lecz nawet, a może zwłaszcza w tytułach samych albumów: „Against the Modern World”, „The Death of The West”.

Na płytach Sol Invictus znajdziemy bogatą gamę instrumentów akustycznych. Poczynając od gitar i perkusji, spotkamy tu nie tylko skrzypce, czy flet. Standardowym „wyposażeniem” Słońca Niezwyciężonego są również wiolonczela, pianino i trąbka, wspaniała trąbka. Za jej brzmienie odpowiedzialny jest sam Eric Roger z Gaë Bolg. Wszystko to buduje perfekcyjnie klimat.

Polecam.

No related posts.

Tags: , , ,